Pewność siebie i komunikacja — tygodniowe wyzwanie.

pewność siebie

Przez długi czas żyłem w przekonaniu, że pewność siebie i poczucie własnej wartości to jedno.
Że jak będę „pewniejszy”, to automatycznie „poczuję się lepiej ze sobą”.
I dopiero parę lat temu do mnie dotarło, że to tak nie działa.

Pewność siebie to zaufanie do siebie.

Coś w rodzaju:
„Wiem, kim jestem, wiem, jaki jestem i wiem, że sobie poradzę.”

To zbudowane na doświadczeniu, na zauważaniu własnych kompetencji i na tym, jak reagujemy w trudnych sytuacjach. To można rozwijać całe życie. I to jest piękne, bo niezależnie od tego, skąd startujemy, każdy może tę pewność budować — krok po kroku, bardzo realnie.

Natomiast poczucie własnej wartości jest znacznie głębiej. Ono mówi:
„Mam wartość jako człowiek, nawet jeśli dziś nie jestem w formie”.

Można więc mieć wysoką pewność siebie w pracy, a dramatycznie niskie poczucie własnej wartości w relacjach. Można być świetnym mówcą i jednocześnie czuć, że nie zasługujemy na bliskość.
Te dwie rzeczy rozwijają się osobno — ale pięknie się wspierają, kiedy zaczynasz nad nimi pracować równolegle.

Skąd bierze się prawdziwa pewność siebie?

Psychologia społeczna mówi o tzw. self-efficacy — poczuciu sprawczości.
Albert Bandura pokazał w badaniach, że ludzie czują się pewniej wtedy, gdy:

  • zauważają własne małe sukcesy,
  • widzą postęp w umiejętnościach,
  • potrafią interpretować stres jako mobilizację, nie jako zagrożenie.

I tu wchodzi temat komunikacji — bo ona jest jednym z najsilniejszych dowodów naszych kompetencji. Im lepiej komunikujemy się ze światem, tym mniej niepewności gromadzi się w środku.

Ale żeby komunikować się spójnie, trzeba najpierw… usłyszeć własny głos.
Serio. W najdosłowniejszym sensie.

Odkrywanie własnego głosu — dosłownie

Dopiero dobre nagranie z mikrofonu uświadamia, jak naprawdę brzmi nasz głos.
A to jest ważniejsze, niż się wydaje.

Po pierwsze — słyszymy siebie inaczej niż inni (to kwestia rezonansu wewnątrzczaszkowego, potwierdzona badaniami akustycznymi).
Po drugie — dopiero na nagraniu wyłapujesz to, co da się poprawić: tempo, napięcie, oddech, wahanie.

Ale najciekawsze jest coś innego:
kiedy słyszysz swoje własne słowa, zaczynasz bardziej ufać temu, co mówisz.

Z czasem formułujesz myśli klarowniej, mówisz pewniej, stres maleje. A wraz z tym rośnie poczucie sprawczości — czyli fundament pewności siebie.

To samo dotyczy wideo — ale nie w znaczeniu „nagraj się i wrzuć do internetu”.
Tylko w znaczeniu: zobacz prawdziwy obraz siebie. Ten, który widzi świat, nie ten, który żyje w Twojej głowie.

Badania nad body image pokazują, że ludzie często mają zniekształcony obraz własnego zachowania — widzą siebie bardziej nerwowymi, spiętymi, nienaturalnymi, niż faktycznie są.
Wideo brutalnie, ale uczciwie odczarowuje te lęki.
Zobacz też Odzyskaj poczucie własnej wartości —7 dniowe wyzwanie.

Tygodniowy challenge (w kontekście komunikacji)

Codziennie nagraj krótkie wideo — cokolwiek:
co robiłeś, co cię dziś wkurzyło, co cię ucieszyło, co cię zaskoczyło.

I potraktuj to jak opowiadanie współlokatorowi, z którym dopiero uczysz się mieszkać — czyli sobie samemu.

To ćwiczenie:

  • zwiększa świadomość języka,
  • uczy pracy z emocjami podczas mówienia,
  • oswaja z własnym głosem,
  • buduje doświadczenie, które potem przeradza się w realną pewność siebie.

Po tygodniu obejrzyj nagrania jednym ciągiem.
Będziesz zaskoczony, jak wiele w tobie jest naturalności, której nie dostrzegałeś. Dodatkowo pozwala to na oswojenie się ze swoim wizerunkiem. Warto podejść do tego ćwiczenia z ciekawością i chęcią poznania siebie samego. Wyrzuć negatywne myśli i samokrytykę i spójrz z lekkością. W końcu każda gafa, przejąknięcie czy dziwna gestykulacja to rzeczy które można poprawić.
Zdradzę Ci sekret… każdy dobry mówca i prezenter zaczyna od pomyłek które poprawia.
Moje pierwsze materiały wideo wyglądały komicznie, ale miały też w sobie coś co wspominam z sympatią.

Picture of Autor: Krzysztof Bartoszewicz

Autor: Krzysztof Bartoszewicz

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie całości lub fragmentu dozwolone w przypadku podania autora tekstu oraz linku źródłowego.

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn

Popularne artykuły:

Newsletter

Żadnego spamu. Czyste powiadomienia o nowych artykułach.